Autor |
Wiadomość |
czapi
uczeń mistrza

Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 155
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: z brzucha matki....
|
Wysłany:
Śro 7:54, 26 Lip 2006 |
 |
zapomniałam ze jak mam dobry humor to lubie ogladac south park to nie jest edukujace, prostackie, wulgarne ale własnie w tym tkwi piekno naszech czasów i to sie podob...
nie ciesza juz bajki w których kreci wyłancza budzik i sobie gdzies tam idzie teraz wazne sa wulgarzymy, bijatyki, i jak komus podpadnie reka czy oko
osoby w naszym wieku moga zadowalac sie ogladanie south parku albo happy friends ( bajki na poziomie naszych czasów-ALE je lubie ) uwazam jednak ze dzieci ni epowinny ogladac bajek w których jest przemoc, okaleczanie i wólgarymy..
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
|
 |
tenar
wyjadacz

Dołączył: 25 Kwi 2006
Posty: 259
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/3
|
Wysłany:
Śro 11:20, 26 Lip 2006 |
 |
tak, bo potem im się tą przemoc wpaja od małego...
przypomniałam sobie właśnie taką bajkę "Ulica sezamkowa", a raczej to był program... pamiętam zawsze go oglądałam jak byłam małą ale teraz tego juz nie puszczają, co nie? aha i były jeszcze mapeciątka
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Szkrab
padawan

Dołączył: 03 Kwi 2006
Posty: 1194
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: skątowni
|
Wysłany:
Śro 13:44, 26 Lip 2006 |
 |
W sumie ledwo pamietam ulice sezamkowa z ekranu. Wiem, ze ja bardzo lubialam i czesto ogladalam ;]
Niestety, teraz przemoc pokazywana jest w coraz wiekszej ilosci bajek. Dzieci widza walczacych ze soba bohaterow, rany, trupy, potwory, kradzeze i oszustwa. Dorosli przygotowuja im stek bzdur, ktorych sami woleliby nie znac.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
gierol
maniak postowy

Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 691
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 2/3
Skąd: OLD BIELSKO SQUAD
|
Wysłany:
Czw 9:01, 27 Lip 2006 |
 |
najgorsze jest to, że trudno coś na to wogóle poradzić.......... tragedia........
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
ririk.pl
Moderator-weteran
Dołączył: 17 Kwi 2006
Posty: 277
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany:
Czw 13:15, 27 Lip 2006 |
 |
wbrew pozorom w duzej ilosci zrodlem agresji i przemocy sa własnie bajki!
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
tenar
wyjadacz

Dołączył: 25 Kwi 2006
Posty: 259
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/3
|
Wysłany:
Czw 14:52, 27 Lip 2006 |
 |
dokładnie, a potem dzieci mają "zchorowaną" psychikę od małego, i rodzice szukają przyczyny... po co dziecku od małego takie rzeczy pokazywać? ale jak pomyśleć to nawet w tych starszych bajkach są takie motywy, np "królewna Śnieżka" itd... ale napewno nie w takim stopniu jak teraz a poza tym te strare bajki to sa prawdziwe bajki; mają zawsze dobre zakończenie
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Szkrab
padawan

Dołączył: 03 Kwi 2006
Posty: 1194
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: skątowni
|
Wysłany:
Czw 18:50, 27 Lip 2006 |
 |
Tak de facto, to wszystkie basnie bracic Grimm (Krolewna Sniezka, Czerwony Kapturek, Jas i Malgosia, itp.) maja w sobie duzo agresji i sa makabryczne. Ostatnio wzielam sie za czytanie wyzej wymienionego zbioru basni i szczerze piszac troche sie zaniepokoilam. Rodzice zazwyczaj opowiadaja ich lagodniejsze wersje, tak samo robi tv, ale jak wyglada kartka z ksiazki?
Trzylatek na dobranoc karmiony jest historia, o dwoch siostrach kopciuszka, ktore obciely sobie piety i palce, zeby zmiescic stopy do pantofelka, wilk zostaje zywcem rozciety i zabity, baba jaga plonie (rowniez zywcem) w piecu- zabita przez pare dzieci...
Male dzieci chyba nie biora tego tak doslownie jak my, czytajacy basnie poraz setny. Kiedys wydawaly mi sie one takie niewinne, beztroskie i lagodne, a teraz?
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
tenar
wyjadacz

Dołączył: 25 Kwi 2006
Posty: 259
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/3
|
Wysłany:
Sob 22:00, 05 Sie 2006 |
 |
co do tej agresji t ja też kiedyś siadłam do zbioru basi i natknęłam się na bajkę o "Sinobrodrym" chyba tak sie nazywała, nie pamiętam aż tak dokładnie ze szczegółami baki ale Sinobrody zabijał swoje żony, i potem ukrywał ich ciała w jakimś pomieszczeniu a robił to dlatego bo go nie usłuchały czy coś... no koszmar... i to czytane jest jakiemuś śliniącemu się trzylatkowi na dobranoc
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Szkrab
padawan

Dołączył: 03 Kwi 2006
Posty: 1194
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: skątowni
|
Wysłany:
Nie 10:33, 06 Sie 2006 |
 |
No tez to czytalam. Mojej niespelna 6-cioletniej przyjacioleczce. Lol, jeszcze miala w ksiazce obrazki ilustrujace komnate, w ktorej byly ciala zon. Bo ogolnie Sinobrody to jak dla mnie zwykly nekrofil byl. W jednym z pomieszczem swojego "zaku" przymocowywal zwloki zon do scian w takich wnekach... Br...Dobranoc..
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
tenar
wyjadacz

Dołączył: 25 Kwi 2006
Posty: 259
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/3
|
Wysłany:
Nie 13:22, 06 Sie 2006 |
 |
no, w takiej dużej księdze baśnie z obrazkami to czytałaś tak? no, ja też, bracia grimm, andersen te sprawy... ale dzieci raczej aż tak się tymi bajkami nie przejmują, bo mają dobre zakończenie...
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Szkrab
padawan

Dołączył: 03 Kwi 2006
Posty: 1194
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: skątowni
|
Wysłany:
Nie 16:32, 06 Sie 2006 |
 |
Wlasnie w duzej ksiedze z obrazkami  
Ja jak bylam mala dostalam ksiazeczke "magiczny balonik" i to byla jedna z moich ulubionych bajek
Tak samo mialam rozne bajki w ksiazkach, w ktorych po otwarciu odpowiednio naciete strony podnosily sie przybierajac ksztalt np. lasu czy pokoju. Nie wiem, czy rozumiecie o co mi chodzi...
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
tenar
wyjadacz

Dołączył: 25 Kwi 2006
Posty: 259
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/3
|
Wysłany:
Czw 12:53, 17 Sie 2006 |
 |
rozumiem rozumiem też takie miałam albo że np na spręzynie ci coś wyskakiwało ze strony tylko że moje "spręzynowe stworzonka" szybko traciły głowy nie wiem czemu bo zawsze szanowałam książki...
moją ulubioną książką jak byłam mała był duży zbiór baśni andersena... nawet jak teraz patrzę na półkę to widzę nieco naderwaną brązową okładkę... to były piękne bajki, ale smutne często, np "Myła Syrena" albo "Dziewczynka z zapałkami"
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Szkrab
padawan

Dołączył: 03 Kwi 2006
Posty: 1194
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: skątowni
|
Wysłany:
Czw 15:02, 17 Sie 2006 |
 |
Tenar, chyba mam ten sam zbior Taki format prawie A3, nie? Kilka ksiazek w brazowej "teczce". Jak tak, to tam sa swietne obrazki i ogolnie fajnie sie czyta :p
Ja mialam kiedys Baskie Czeskich Dzieci Fajne byly, ale w sumie nic nei pamietam.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
tenar
wyjadacz

Dołączył: 25 Kwi 2006
Posty: 259
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/3
|
Wysłany:
Pią 17:52, 18 Sie 2006 |
 |
to raczej nie jest teczka, ale może masz podobny zbiór bajek aha noi jeszcze "Ołowiany Żołnierzyk Andersena... aha, i na tej mojej książce to na początku jest narysowany andersen...
o czeskich bajkach nie słyszałam ale pamiętam, że było coś takiego, taki chyba kuferek z bajkami nagranymi na kasety... ale do słuchania, nie do oglądania pamiętam w przedszkolu to był prawdziwy hit
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
mojra
uczeń mistrza

Dołączył: 22 Maj 2006
Posty: 196
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany:
Pią 18:05, 18 Sie 2006 |
 |
ja pamietam ze namietnie oglądałam wieczorynkę tam leciłay właśnie takie bajki andersena a zawsze na początku były jakies takie 2 zwierzątka , króre czasem do bajki wchodziły strasznie mi sie to podoba;ło
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
|